To że Opera jest jedną z najszybszych przeglądarek jest faktem sprawdzonym już przy poprzednich jej wersjach. Twórcy wersji 10.50 nawet już nie akcentują zbyt mocno tego faktu. Warto jednak zwrócić uwagę na nowości jakie w przeglądarce się pojawiły. A jest ich kilka.
Po pierwsze nowy, świeży interfejs, który z pewnością będzie dobrze się komponował z wizualnymi wodotryskami Windowsa7.
Po drugie autorzy nowej wersji przeglądarki zachwalają zmianę jaką udało im się wprowadzić do silnika odpowiadającego za renderowanie kodu HTML, a także unowocześnienie technologii Opera Turbo co z pewnością ułatwi przeglądanie stron www użytkownikom nie mający zbyt dużej przepustowości łącza.
Najciekawszą jednak rzeczą jest wprowadzenie tzw. trybu prywatnego (lub też w wersji mniej oficjalnej trybu porno), który to pozwala przeglądać strony, pobierać materiały bez pozostawienie po sobie żadnego śladu w historii wyszukiwania.
Podsumowując można powiedzieć, że Opera naprawdę wie co robi. Każda jej przeglądarka wydaje się być coraz lepsza i bliższa użytkownikowi.